środa, 1 kwietnia 2009

Przeprowadzka


Trafiła mi się przeprowadzka. Już druga w tym roku... Nie znaczy to jednak, że wracam do Chojnic. Po prostu idę tam, gdzie taniej... Poza tym, będę teraz mieszkał z kolegą z pracy. Co prawda tylko trzy miesiące, bo w czerwcu współlokator się wyprowadza, ale i tak się cieszę, że nie będę sam. Na starym miejscu można było solidnie w głowę dostać, gdy miało się wolne w pracy, a z m. nie było jak się spotkać. Dobrze jest mieć się do kogo odezwać...

2 x reakcje:

Kobieta z lekką dłonią pisze...

A ja mam ochotę zamieszkać sama. niedobrze!

Ramzel pisze...

Ja też tak chciałem na początku.
Trzy miesiące (ledwo) wytrzymałem...

Prześlij komentarz