niedziela, 5 kwietnia 2009

Ostatnie zlecenie


Tytuł filmu w oryginale brzmi 'Bangkok Dangerous'. Tłumacze wykazali się więc niezwykłą inwencją, nazywając produkcję mianem 'Ostatnie zlecenie'. Zatem już przed przystąpieniem do oglądania wiemy, że mamy do czynienia z czymś niezwykłym. :P

A czym jest ten film? Jednym wielkim nieporozumieniem!

Bo, czy można nazwać inaczej opowieść o płatnym zabójcy, będący jednym z najlepszych i najbardziej doświadczonych na świecie, który w imię nie wiadomo czego - łamie wszelkie zasady wg których dotychczas postępował? Co więcej, okazuje się być nawet wielkim romantykiem, który zakochuje się od pierwszego wejrzenia w niemej kobiecie. Na domiar złego, paradoksalnego scenariusza nie tylko nie ratuje jego realizacja, ale do ogólnego obrazu miernoty dodaje własne trzy grosze.

Jeśli więc nie nie lubicie marnować swego cennego czasu - trzymajcie się od tego filmu z daleka.

0 x reakcje:

Prześlij komentarz