Coraz częściej słyszy się jak ktoś oświadcza, że jest graczem. Jako, że jest to ciekawe i niezrozumiałe zjawisko postanowiono przeprowadzić badania(*) mające na celu uzyskanie informacji, kim tak naprawdę jest gracz i dlaczego nim zostaje. Badania te niestety nie przyniosły jednoznacznej odpowiedzi.
Wyniki okazały się być bardzo interesujące, dlatego też postanowiono ujawnić je obywatelom. Możemy wyróżnić kilka podstawowych typów gracza, oraz gry w jakie najczęściej dany typ gra. Aby wszystko było czytelne i łatwe do przeanalizowania przedstawimy po kolei każdy z typów oraz odpowiadające im gry. Oto końcowe rezultaty badań.
Typ gracza: EROTOMAN.
Opis gracza: Gracz erotoman to osoba dla której w grze najważniejszy jest seksowny bohater o którym można śnić po nocach. Jedną z najczęstszych przyczyn stania się graczem erotomanem jest brak powodzenia u płci przeciwnej, lub młody wiek gracza...
Preferowane gry: Faceci wybierają Tomb Raider, No One Lives Forever. Bardziej zdesperowani sięgają po Wyspę Miłości lub Randkę z Nieznajomą. Czasem też wybierany jest Larry. Dziewczyny natomiast gustują w takich tytułach jak Zax: Galaktyczny Wojownik, Pet Racer. Bardzo lubiane są wszelkiego rodzaju gry o piłce kopanej np. Football Mania. Ewentualnie z braku czegoś lepszego chwytają za Max Payne’a.
Typ gracza: BRUTAL.
Opis gracza: Brutal to gracz, który ma w sobie za dużo energii, której chciałby się pozbyć, ale kocha swoich bliskich i lubi życie na wolności. Dlatego też jako sposób na wyładowanie się wybrał właśnie gry. Zdarza się też, że w tym gronie znajdują się osoby, które same są wykorzystywane jako worek treningowy. Jako, że oddać nie mogą (każdy chce żyć), odreagowują na grach.
Preferowane gry: Rarytasem, wręcz bestsellerem w tej dziedzinie jest GTA (dowolna część). Kolejny rozchwytywany tytuł to Carmageddon. Zaraz za nim plasują się ex equo Solider of Fortune wraz z Kingpinem. Od czasu do czasu wybierany jest też Blood lub Postal.
Typ gracza: SATANISTA.
Opis gracza: Co tu dużo mówić. Nazwa już sama wszystko wyjaśnia... Każdy szanujący się satanista, który nie chce być staromodny, a jego ambicją jest zostać nowoczesnym satanistom nie może przejść obojętnie obok komputera. Teraz już nie wystarcza odprawianie na cmentarzu czarnych mszy. Składanie ofiar z kotów też jest już przestarzałe, poza tym szybko mogłyby wyczerpać się zapasy, nie wspominając już o zemście Hoko. Trzeba iść z duchem czasu. Przecież za zbrodnię dokonaną w grze nie wsadzą do więzienia. Przynajmniej nie do tego realnego.
Preferowane gry: Tu tylko jedna, ale jakże wspaniała, wielka i miłowana przez wszystkich satanistów gra z wszystko mówiącym tytułem Diablo.
Typ gracza: FANATYK.
Opis gracza: Wokół nas jest mnóstwo ludzi kochających się w jakiejś postaci ze świata gwiazd. Część z tych ludzi to po prostu fani, pozostała część to fanatycy. Ci zrobiliby wszystko, żeby wszędzie gdzie tylko się nie obrócą mogli patrzeć na swoich ukochanych. Coraz częściej, ku uciesze fanatyków ich idole dostępni są na płytach z grami. To dopiero bajer!
Preferowane gry: Do wyboru są dwa wspaniałe tytuły. Polecamy sprezentowanie ich osobom, które twierdzą, że nic gorszego nie może ich w życiu spotkać. Szukajcie opakowań z nadrukiem V.I.P. lub Britney’s Dance Beat.
Typ gracza: NUDZIARZ.
Opis gracza: Osoby, które należą do tej grupy to ludzie, którzy grają, bo nie mają co robić. Po prostu się nudzą. Nie interesują ich kolejne odcinki Klanu, M jak Miłość, Plebani, Pierwszej miłości, Barw szczęścia, czy jakiegokolwiek innego serialu o tragicznych losach jakichś ludzi. Do szkoły/pracy nie chodzą, bo po co? Książek nie czytają, bo nie potrafią, bo nie chodzą/chodzili do szkoły. Ze znajomymi do pubu nie chodzą, bo nikt ich nie zna, ani oni nie znają nikogo.
Preferowane gry: Najczęściej takie, gdzie nie trzeba nic czytać, żeby nie było dialogów, bo nie wiedzą jak się je prowadzi, oraz aby gra nie wymagała pracy zespołowej, bo nie wiedzą co to znaczy. Takim wymaganiom sprostał Pac-Man, oraz jego młodszy kuzyn Euro-Man. Furorę wśród nudziarzy robi też Planescape: Torment.
Typ gracza: TWARDZIEL.
Opis gracza: Twardziele to osoby, które wybrały gry z tego względu, że w prawdziwym świecie nie pozwolono im zapalić papierosa na stacji benzynowej, skakać na bungie bez liny, czy zagrać w paint balla używając jako broni kałasza. Ponieważ ludzie ci mają zbyt duży zapas energii muszą się jej jakoś pozbyć. Programiści również zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, dlatego też nie zostawili tych osób na lodzie i także dla nich coś stworzyli.
Preferowane gry: Komisja kontroli gier i zakładów (przemysłowych) uważa, że do gier, które przedstawione są poniżej powinny być dodawane (jako modne ostatnio gadżety) nocniki. Decyzja ta została podjęta z tej przyczyny, że podczas grania w te gry większość graczy pozbywa się wspomnianego wcześniej nadmiaru energii magazynowanej w organizmie, niekoniecznie w planowany i kontrolowany sposób. Tytuły o których tu mowa to Blair Witch, Alien versus Predator, coś bliżej nieokreślonego a jednak istniejącego, zwane The Thing oraz F.E.A.R. i cała seria Silent Hill.
Typ gracza: KOLEKCJONER.
Opis gracza: Dla kolekcjonera najważniejsza jest ilość płyt jakie posiada. Kupuje każdą, grę na którą go stać. I nie ważne jest dla niego, czy zakupów dokonuje legalnie, czy też legalnie inaczej. Ważne, że ma tę grę, choć sam tak naprawdę nie wie o czym ta gra jest. No, ale skoro koledzy o niej mówili, to znaczy, że jest fajna, a hańbą byłoby jej nie posiadać. Naturalnie, gdyby się zapytać kolekcjonera, czy przeszedł wszystkie gry, które ma, odpowiedziałby, że... tak. Gdyby natomiast zadać mu pytanie dotyczące sposobu przejścia jakiegoś momentu w grze, którą tamten rzekomo przeszedł, usłyszelibyśmy zapewne, że mamy pecha, ale on tej akurat gry tak do końca to nie przeszedł. Na domiar złego okazałoby się, że gość zatrzymał się akurat w tym samym momencie, o który go zapytaliśmy. Ale to jeszcze nie wszystko. Otóż kolekcjoner pospieszyłby z wyjaśnieniem, że tej gry nie ukończył nie dlatego, że nie potrafił, ale dlatego, że ta gra już mu się znudziła. Ciężka sprawa z tym kolekcjonerem... Jest to jednak gatunek powoli wymierający z powodu postępu - DVD.
Preferowane gry: W tym przypadku nie ma znaczenia jakie gry są brane pod uwagę przez ten typ gracza. (Właściwie to nawet nie jest to gracz.) Tutaj liczy się to, że gra po prostu jest. Najlepiej jeśli zajmuje kilka płytek, wtedy zbiór powiększa się w zastraszającym tempie. Ponieważ wypada jednak podać jakieś tytuły, dlatego też wyróżnione zostały The X Files Game, oraz Deluxe Ski Jump.
Z ostatniej chwili!
Po opublikowaniu tego tekstu w internecie zaczęły napływać listy z pogróżkami. Pisano w nich, że prawdziwy gracz nie pasuje do żadnej z podanych kategorii. Wyjaśniono, że ludzie grają po to, by się dobrze bawić, by choć na chwilę oderwać się od szarości dnia codziennego i tym podobne bzdety. Domagano się również ponownego przeprowadzenia badań pod groźbą zemsty graczy na autorze tekstu. Ponieważ autor bardzo kocha życie postanowił się zadłużyć, ale kosztowne badania przeprowadzić po raz kolejny. Dla dobra autora wyniki nie zostaną opublikowane. Nie dość, że biedak się zadłużył, to i tak nic z tego nie wyszło. Teraz do ścigających go z grabiami graczy dołączył komornik. Niech mu ziemia lekką będzie...
* W badaniach wzięła udział reprezentatywna grupa obywateli złożona z jednej osoby, którą jest autor niniejszego tekstu.