Nie odpowiem?

Trafiłem w Internecie na bardzo interesującą ankietę. Mniejsza o to, czego ona dotyczyła. Generalnie była to ankieta, jakich wiele - wypełniający wybierał jedną, bądź też kilka odpowiedzi z proponowanych. Czyli standard. Poza jednym wyjątkiem, który uświadomił mi, że logika autora tej ankiety i moja z pewnością nigdy się nie spotkają, gdyż chadzają zupełnie innymi ścieżkami.
Chodzi o to, że w kilku pytaniach jedna z możliwych opcji do wyboru brzmiała: "Nie odpowiem na to pytanie". Sęk w tym, że wybierając ten właśnie wariant, przeczę samemu sobie. Zaznaczam przecież w ten sposób 'odpowiedź' w której stwierdzam, że 'nie odpowiem'...
Kłopot polega na tym, że nawet łagodniejsza forma odpowiedzi: "Nie chcę odpowiadać na to pytanie" nie załatwi sprawy. Wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej ją komplikuje, gdyż w ten sposób ankieter niejako wymusza na ankietowanym zrobienie czegoś, na co ten nie ma ochoty.
Istnieje co prawda również możliwość zamieszczenia w instrukcji ankiety informację, że jeśli wypełniający ją nie chce odpowiadać na któreś z zamieszczonych w niej pytań, to po prostu niech tego nie robi, pozostawiając wszystkie pola niewypełnione. Niestety, takie rozwiązanie jest tylko pozornie prawidłowe. Przecież w takim przypadku brak odpowiedzi jest również odpowiedzią.
Pojawia się więc pytanie, czy istnieje w ogóle możliwość nie odpowiedzenia na pytanie w wypełnianej ankiecie?





